Stowarzyszenie Umarłych Statutów

Od czego się zaczęło? Od absurdalnych zapisów w statutach szkół dotyczących uczniów pełnoletnich. Bo wyobraźcie sobie, że większość szkół nie przewiduje możliwości samodzielnego zwalniania się z zajęć ani usprawiedliwiania nieobecności na nich przez osoby pełnoletnie (sic!). Co niektóre statuty przewidują taką możliwość, ale dopiero po… uzyskaniu zgody rodzica na samodzielne zwalnianie się i usprawiedliwianie. Wynika z tego, że o tym, czy z przysługującej każdemu pełnoletniemu obywatelowi „pełnej zdolności do czynności prawnych” uczeń pełnoletni może korzystać, o ile zgodzą się rodzice. Szkolny statut ponad kodeksem cywilnym? Ależ owszem, czemu nie. Pomińmy już sytuację, gdy nie przewidziano w statucie żadnych form usprawiedliwiania i zwalniania się z zajęć przez uczniów pełnoletnich (a taki wymóg jest wprost określony przez Prawo oświatowe…).

Stowarzyszenie Umarłych Statutów bierze sobie za cel kontrolę statutów polskich szkół. Nieprawidłowości zgłaszamy do kuratoriów oświaty (do czego Was też zachęcamy). Chcemy też edukować: uczniów – o przysługujących im prawach i możliwościach egzekwowania ich przestrzegania, nauczycieli i dyrektorów szkół – o tym, że uczeń w szkole nie tylko ma obowiązki, ale i prawa, o których przestrzeganie należy dbać.

„Co w statutach piszczy” to nasza strona do blogowania. Będziemy tam publikować opisy naszych interwencji, korespondencję z kuratoriami, ministerstwem edukacji narodowej czy innymi organami, materiały edukacyjne czy poradniki.

Możecie zapoznać się z naszym wystąpieniem na temat sytuacji uczniów pełnoletnich w szkołach, które skierowaliśmy do 16 kuratoriów oświaty, minister edukacji narodowej, Rzecznika Praw Obywatelskich, Rzecznika Praw Dziecka oraz Pełnomocnika Rządu ds. Równego Traktowania.

Ponadto zamieszczamy poradnik o tym, jak samemu zgłosić do kuratorium oświaty nieprawidłowości, które znaleźliście w statucie Waszej szkoły (albo i nie Waszej – wszak nie jest powiedziane, że nie będzie Wam zależeć na przestrzeganiu praw ucznia w szkole kolegi, brata czy po prostu – szkole, o której wiecie, że nie do końca praw uczniów przestrzega).

To co, działamy?

Prezentowane na blogu treści należy traktować jako opinie. Dołożono wszelkiej staranności, aby treści były jak najbardziej pomocne i zgodne aktualnym stanem prawnym, nie są to jednak profesjonalne analizy prawne. Autorzy bloga nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje podjęte w oparciu o treści tu prezentowane.